Po co tyle zachodu o słońce

Autor: Al Capone, Gatunek: Poezja, Dodano: 01 marca 2018, 00:12:58

Jebać światło. Okulary nie korygują widzenia transgresji.

Wszędzie metafizyczni pogranicznicy. Pod skórą duszno od skoszonych snów.

Pokost. Proteza cywilizacji. Mięśnie iluzji bez możności podniesienia głosu.

Pozostało przesłuchiwać własny cień i uwierzyć, że chociaż raz jedyny

był poza zasięgiem ociężałego ciała, w krainie niemożliwego jutra.

Być może doczekamy chwili, gdy staniemy się jedną z pradolin,

która już dawno zapomniała o zobowiązaniach zaciągniętych wobec geologii.

Co jednak trylobity wiedzą o literaturze? Swoje odpływały. 

Zagryzam górną wargę. Udaje horyzont.

Komentarze (2)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się